Choroba Wrzodowa a Alveo

Przez dziesiątki lat wrzody nazywane były chorobą dyrektorską, bowiem ich pojawienie się wiązano z wysoce stresogennym i nieregularnym trybem życia, a diagnozowanie obejmowało w większości osoby po czterdziestym – a nawet po pięćdziesiątym roku życia. W ostatnich kilkunastu latach nastąpił gwałtowny przełom – zarówno w zakresie wykrywalności (chorobę wrzodową stwierdza się obecnie u coraz młodszych pacjentów) jak i etiologii (nagrodzone Noblem odkrycie silnego związku obecności bakterii Helicobacter pylori w układzie trawiennym z tworzeniem się w nim owrzodzeń). Nadal jednak za jedną z podstawowych przyczyn rozwijania się choroby wrzodowej i występowania w jej następstwie poważnych powikłań uznaje się nieprawidłowe i nieregularne odżywianie, stres oraz nałogowe stosowanie używek.

Ponieważ w dzisiejszym świecie ciężko jest zmienić styl życia i skutecznie uniknąć stresu, dlatego najważniejsze jest przeciwdziałanie powstawaniu wrzodów poprzez racjonalną suplementację. Preparaty wielkoskładnikowe – takie, jak Alveo – są tutaj szczególnie przydatne. Ich oddziaływanie nie ogranicza się bowiem jedynie do miejscowego oddziaływania na pracę układu trawiennego (choć oczywiście też ma miejsce). Poprawa przepływu krwi i sprawności naczyń krwionośnych powoduje zmniejszenie podatności tkanek na uszkodzenia, zaś antystresowe i lekko rozluźniające działanie łagodzi negatywne fizjologiczne skutki stresu. Oparcie składu preparatu Alveo wyłącznie na naturalnych składnikach umożliwia przyjmowanie go nie tylko profilaktycznie, ale również jako wspomaganie leczenia farmakologicznego przy chorobie wrzodowej – zawarte w Alveo wyciągi roślin i ziół nie podrażniają żołądka i nie wpływają na działanie leków, za to łagodzą uboczne skutki leczenia antybiotykowego, regulują pracę gruczołów wydzielających soki trawienne oraz ograniczają rozwój bakterii Helicobacter pylori.

Bakterie H. pylori bytujące w układzie pokarmowym wpływają znacząco na stan błony śluzowej żołądka i dwunastnicy, jednak żeby mogły zacząć tam swoje działanie, muszą mieć „odpowiednie” warunki. Tymczasem długotrwały stres powoduje obkurczanie naczyń krwionośnych ściany żołądka, jego słabe ukrwienie i w konsekwencji mniejszą odporność na kwas solny produkowany w zwiększonych ilościach w soku żołądkowym, zaś pusty żołądek – kiedy nie ma systematycznie dostarczanych składników do rozkładu – zaczyna trawić już osłabioną błonę śluzową żołądka. Początkowo powstają stany zapalne, niewielkie nadżerki, a przy długo utrzymującym się stresie rozwijają się one we wrzodziejące zmiany.

Wrzodem jest każdy ubytek w błonie śluzowej żołądka lub dwunastnicy prowadzący do przerwania ciągłości bariery zabezpieczającej ściany narządów przed destrukcyjnym oddziaływaniem kwasu solnego lub żółci zawartych w sokach trawiennych. Najogólniej mówiąc – wrzody żołądka lub dwunastnicy pojawiają się w efekcie zaburzeń równowagi pomiędzy czynnikami drażniącymi (kwas solny, pepsyna, żółć) i ochronnymi (prawidłowo ukrwiona i pokryta śluzem błona wyściełająca te organy). Cykliczne pojawianie się wrzodów – które nawet po zaleczeniu odnawiają się lub nieleczone powiększają – nazywa się chorobą wrzodową. Jeszcze pod koniec ubiegłego stulecia była to ciężka przewlekła choroba, leczenie jej było długotrwałe i dawało słabe rokowania całkowitej remisji. Obecnie szybko zdiagnozowana choroba i prawidłowo wdrożone leczenie coraz częściej dają szansę trwałego wyleczenia, jednak pacjent musi przestrzegać zaleceń zdrowotnych przez cały późniejszy okres życia.

Choroba wrzodowa jest obecnie jedną z częstszych chorób przewodu pokarmowego, ponadto zapadalność na nią notuje się u coraz młodszych pacjentów – zdarzają się przypadki diagnozowania jej u dzieci. Wiele owrzodzeń ulega samoistnemu wygojeniu i mogą minąć lata, zanim – o ile w ogóle – pojawią się kolejne zmiany, zwłaszcza jeśli czynniki powodujące ich powstawanie zostaną w dużej mierze zminimalizowane. Zdarza się również, że choroba w początkowym stadium przebiega całkowicie bezobjawowo i jeśli dojdzie do samoistnego wygojenia się wrzodów, to chory może nawet nie mieć świadomości, że cierpiał na to schorzenie. Jednak większość przypadków nie kończy się tak dobrze i choroba postępuje w organizmie, z biegiem czasu dając pewne objawy, które nie zawsze od razu są z nią kojarzone.

Do najczęściej pojawiających się należą:

• piekący, kłujący ból w środkowej części brzucha tuż pod żebrami (często mylony z uczuciem głodu) – przy czym przy wrzodach żołądka ból nasila się po jedzeniu, a przy wrzodach dwunastnicy pojawia się chwilę po przebudzeniu i nawet mały posiłek może go złagodzić na 2-3 godziny;
• brak apetytu;
• niesmak w ustach;
• odbijanie, zgaga;
• nudności, wymioty;
• nasilenie bólu po spożyciu potraw sokopędnych (mocna kawa, herbata, intensywnie przyprawiony mocny rosół itp.);
• wzdęcia, zaparcia;
• spadek wagi.

Warto dodać, że objawy zaostrzają się lub w ogóle dają o sobie znać zwłaszcza wiosną i jesienią. Ma to związek ze szczególnym nasileniem się aktywności bakterii H. pylori i jej intensywnym namnażaniem. Dodatkowo zmiany hormonalne występujące w tych okresach w organizmie w istotny sposób wpływają na poziom neuroprzekaźników i tym samym powodują pogorszenie nastroju. A gorsze samopoczucie i większa podatność na stres może znacznie nasilać objawy choroby wrzodowej.

Wymienione wyżej objawy nie są charakterystyczne dla choroby wrzodowej dlatego ich pojawianie się nie zawsze świadczy o rozwoju wrzodów albo – przeciwnie – nie jest z tym faktem kojarzone. Stosunkowo często zdarza się, że chory zgłasza się do lekarza dopiero wówczas kiedy pojawią się objawy świadczące o powikłaniach. Należą do nich przede wszystkim: krwiste lub fusowate wymioty i takie same stolce. Objawy te świadczą jednoznacznie, że doszło do nadtrawienia przez wrzód naczynia krwionośnego i pojawił się krwotok wewnętrzny, który może być groźny dla życia. Jeśli wrzody nie są leczone może wystąpić tzw. pęknięcie wrzodu czyli przerwanie ciągłości tkanki w miejscu owrzodzenia i wylanie się zawartości do jamy otrzewnej. Pojawiający się wstrząs anafilaktyczny jest stanem zagrażającym życiu i wymaga natychmiastowej hospitalizacji. Nieleczone wrzody mogą również przerodzić się w nacieki nowotworowe.

Ryzyko wystąpienia wrzodów niesie za sobą przede wszystkim:

• zakażenie bakterią Helicobacter pylori, do którego może dojść drogą pokarmową lub nawet przez pocałunek. Obecnie stosunkowo łatwo wykryć jej obecność robiąc testy oddechowe lub z krwi. Należy również wiedzieć, że nie u każdego nosiciela H. pylori rozwinie się choroba wrzodowa;
• stres – powodujący obkurczanie naczyń śluzówki żołądka i produkowanie większej ilości kwasu solnego;
• nadmiar kwasu solnego – stan utrzymujący się w organizmie w wyniku innych schorzeń oraz bardzo często towarzyszący długotrwałemu stresowi;
• nieregularne spożywanie posiłków – które (zwłaszcza w obliczu poprzedniego punktu) prowadzi do zwiększonego oddziaływania kwasu na śluzówkę żołądka doprowadzając do jej uszkodzeń;
• czynniki genetyczne – ryzyko wystąpienia tej choroby u krewnych pierwszego stopnia wynosi aż 50%;
• nadużywanie lub długotrwałe stosowanie leków przeciwbólowych i przeciwzapalnych;
• alkoholizm, palenie papierosów – powodujące podrażnienia śluzówki oraz utrudniające gojenie się ewentualnych uszkodzeń błony;
• grupa krwi 0.

Ponieważ choroba wrzodowa przez długi czas może bardzo podstępnie wyniszczać organizm, dlatego najważniejsza jest profilaktyka. Odpowiednia dieta bogata w świeże warzywa i owoce zawierające dużo wit. C (która znacząca zmniejsza ryzyko zakażenia bakterią H. pylori oraz wpływa na osłabienie jej działania w organizmie) , dbanie o dobrą kondycję psychiczną (która warunkuje odporność na stres) oraz unikanie używek i nienadużywanie leków z grupy NLPZ. Wzbogacenie codzienne diety właściwą suplementacją może znacząco podnieść skuteczność oddziaływania powyższych czynników i tym samym uchronić przez pojawieniem się wrzodów lub złagodzić skutki ich wystąpienia.

Różne rodzaje diet

Odchudzać można się na naprawdę różne sposoby. Nie jest prawdą, że każdy sposób jest dobry. W rzeczywistości każda metoda jest odpowiednia, ale dla innej osoby. Jedni ludzie mogą dużo schudnąć przy niewielkiej zdrowej diecie ze stosunkowo małymi ograniczeniami. Natomiast inne potrzebują czegoś naprawdę mocnego, czegoś, co znacząco ograniczy ilość tkanki tłuszczowej. Dlatego dla jednej osoby będzie wystarczająca dieta, w której ograniczy tylko spożycie tłuszczów, a inna osoba musi się zdecydować na cos mocniejszego. Jedną z trudniejszych, ale z drugiej strony też bardziej efektywnych diet jest dieta Dukana, czyli taka dieta, która dostarcza dużych ilości białka.

Oczywiście nie każda osoba może taką dietę podjąć, bo nie dla każdej osoby ta dieta będzie po prostu odpowiednia. Niektórzy ludzie mają przykładowo problemy z nerkami i oni nie mogą już prowadzić takiej diety. Dla innych, szczególnie takich, którzy chcą budować masę mięśniową, najlepsza będzie dieta redukcyjna, czyli taka, która usuwa maksymalnie ilość tłuszczu z organizmu, ale jednocześnie oszczędza też mięśnie. Dla osób, które chcą się odżywiać bardziej naturalnie, najlepsza będzie dieta paleo, czyli taka dieta, która podobna jest do sposobu żywienia naszych przodków. Dla osób o zanieczyszczonych organizmach idealna może być dieta oxy, która dosłownie natlenuje nasz organizm i pozwoli mu działać jeszcze lepiej. Wszystko to jest sprawą indywidualną. Nie każda osoba ma takie same potrzeby, oczekiwania i możliwości. Nie każdej stan zdrowia pozwala też na to, żeby podjąć dowolną dietę.

BIO kosmetyki Akuna

Pod wpływem sztucznych substancji zawartych w składzie popularnych kosmetyków, jakich używamy na co dzień, ludzkie ciało może znacznie szybciej ulegać takim procesom jak starzenie się czy dojrzewanie. Odpowiedzialne za to są parabeny, SLES, SLS i wiele innych składników, które wypełniają nasze kosmetyczki. BIO kosmetyki Akuna powstały po to, by w naturalny sposób móc pielęgnować skórę i włosy.

Gama BIO produktów Akuna w skuteczny sposób dba o całą rodzinę, nawet najmłodszych członków. W ofercie dostępne są szampony, kremy, preparaty do demakijażu, balsamy i wiele innych. Decydując się na produkty Akuna można mieć pewność, że są one w 100% naturalne i nie ma w nich nawet śladu sztucznych substancji. Kosmetyki muszą spełniać bardzo surowe wymagania wobec składu, procesu produkcji oraz użytych surowców. Nazwa BIO dodatkowo gwarantuje, że każdy produkt został stworzony metodą przyjazną środowisku, z surowców łatwo ulegających biodegradacji. Przy opracowywaniu składu nie ucierpiało żadne zwierzę. Kosmetyki Akuna nie posiadają też żadnych produktów pochodzenia zwierzęcego (wyjątkiem jest wosk pszczeli).

Efekty, jakie można odczuć po użyciu kosmetyków Akuna to dogłębna regeneracja, nawilżenie oraz ukojenie skóry, zdrowa jama ustna – przede wszystkim zęby i dziąsła oraz piękne i lśniące włosy. Surowce pochodzące z naturalnych i odnawialnych źródeł sprawiają, że BIO kosmetyki Akuna wykazują właściwości lecznicze i pielęgnacyjne, zapobiegają pojawieniu się infekcji oraz stanów zapalnych.

Niezdrowe napoje, które kochamy

Niestety, trzeba podnieść gromki alarm, z roku na rok, nie tylko złe odżywianie, staje się naszą naturalną cechą, wręcz przeciwnie, zaczynamy przyjmować coraz więcej niezdrowych napojów. Tutaj nie ma co ukrywać, że nie zdajemy sobie sprawy, z jakże wielkiego zagrożenia, oczywiście, czasem można sobie pozwolić na łyk, niezdrowej i gazowanej słodkiej wody, gdzie więcej jest konserwantów, niż samej słodyczy, jednak w odpowiednich ilościach. Niestety, ślepo brniemy w złym kierunku, niszcząc przy tym, własny organizm, i nie zwracając uwagi na konsekwencję, jesteśmy zapatrzeni w kampanię marketingowe, a często bierzemy z półek, napoje które są niezdrowe, niż te, które powinniśmy wybrać, co ciekawe, czasem kosztem droższej ceny. Jednym z takich przypadków, są napoje gazowane, ewentualnie sztucznie słodzone, jasna i oczywista sprawa, że raz na jakiś czas, ich przyjęcie, nie będzie dla nas szkodliwe, jednak nie znamy zdrowego umiaru, co już wielokrotnie potwierdziliśmy. Wystarczy tylko spojrzeć, na liczbę osób, posiadających problemy jelitowe, czy gastrologiczne, tutaj liczba ich, każdego roku przybywa, a my nie zdajemy sobie sprawy, jak wielki i poważny błąd popełniamy, choć z drugiej strony, odpowiedzialność spadać powinna wyłącznie na nasze barki. Pewnie, że masz alternatywę, dla gazowanych napojów, które wcale nie zaspokajają twojego pragnienia, jeśli w to wierzysz, to znaczy, że dałeś się opętać, marketingowej otoczce, z której nie potrafisz, a nawet nie chcesz, znaleźć racjonalnego wyjścia. Z drugiej jednak strony, wcale mnie to nie dziwi, skoro wszyscy jesteśmy do tego przyzwyczajeni, a na półkach sklepowych, w pierwszej kolejności dostępne są niezdrowe produkty, to czemu tu się dziwić. Wspomniane napoje gazowane, nie posiadają nic, co może korzystnie wpłynąć na twój organizm, i nic mu nie zapewniają, ewentualnie przyjmujemy i to wcale nie małych ilościach, bardzo szkodliwe związki chemiczne. Co zatem powinniśmy zrobić, aby nie dostarczać sobie, wyłącznie emulatorów, czy innych nieznanych dla nas, pewnie na pierwszy rzut oka, sztucznych konserwantów? Zacznijmy od spożywania naturalnych soków, ewentualnie przegotowanej wody, lub niegazowanej, dostępnej w wielu sklepach, lecz i na tą radziłbym zwrócić uwagę. Szybko odczujemy, jak wiele zyskaliśmy, i nie chodzi tutaj o profity, których określenie jest nierealne, lecz wyłącznie a może przede wszystkim o nasze zdrowie? Jeśli bowiem na tym etapie, zaczniemy o tym zapominać, zwłaszcza jako ludzie młodzi, to dość szybko uświadomimy sobie, jak z wielkim problemem, musimy sobie obecnie poradzić. Bardzo szybko odczujemy skutki, takiego zachowania, a konsekwencję często będą nieodwracalne, w sumie sami sobie zaaplikujemy taki los. Wiem coś na ten temat, jako specjalista, oraz lekarz, widzę pogarszającą się sytuację zdrowotną, wielu osób, które nie przestrzegały nie tylko zdrowych i rozsądnych zasad odżywiania swojej osoby, one przede wszystkim, dokonały nieadekwatnego wyboru, co wydaje się nam wszystkim zrozumiałe, dopiero w momencie, gdy zaczynają pojawiać się problemy. Nie działamy bowiem profilaktycznie, tylko dopiero, gdy zaczynamy odczuwać skutki uboczne, to chyba nie jest nic nowego, więc może najwyższa pora, to zmienić, zanim nie jest jeszcze za późno?

Ostrożności nigdy za wiele

Trudno nie zgodzić się z faktem, że postęp technologiczny zmienił nasze życie. Podniósł jego standard i uczynił je łatwiejszym. Dzięki globalnej sieci i telefonii komórkowej możemy skontaktować się z każdym, bez względu na to, w której części świata przebywa. Z dobrodziejstw techniki korzystają wszyscy. Nic dziwnego więc, że z impetem wkroczyły one również do świata ezoteryki.
Bez dostępu do Internetu, możliwości zatelefonowania do kogoś czy wysłania sms-a wielu z nas nie wyobraża sobie codziennego funkcjonowania. Dzwonimy, wysyłamy e-maile czy piszemy sms-y nie tylko do rodziny i przyjaciół. W ten załatwiamy sprawy zawodowe, urzędowe, a co niektórzy nawet kontaktują się z wróżką. Wróżby na odległość mało kogo dziwią, ale nie wszyscy wierzą w ich sprawdzalność. Źródło wątpliwości tkwi w tym, że trudno jest sprawdzić, czy po drugiej stronie telefonu lub monitora siedzi prawdziwa wróżka czy może ktoś, kto tylko się za nią podaje i usiłuje w nieuczciwy sposób zarobić na naszej żądzy poznania przyszłości. Jak się okazuje, anonimowość może być z jednej strony zaletą, a z drugiej wadą korzystania z nowych technologii. Czy to oznacza, że nowoczesne formy wróżenia powinniśmy sobie darować? Oczywiście, że nie. Z pewnością jednak, korzystając z opcji takiej jak wróżka sms, musimy być nad wyraz ostrożni. Zanim zdecydujemy się na tego rodzaju wróżby, warto poszukać w sieci opinii na ich temat. Dzięki temu zwiększy się szansa na to, że trafimy na dobre wróżki sms, których przepowiednie sprawdzą się.

Komórki macierzyste. Przereklamowane czy skuteczne?

O leczeniu komórkami macierzystymi mówi się od dłuższego czas. Ten sposób leczenia zyskuje wielu zwolenników, jak i wielu przeciwników. W opinii pierwszych to przyszłość, szansa na leczenie wielu chorób, według drugich to metoda może nowatorska, jednak jej efekty nie są potwierdzone. Gdzie jest prawda? Czy leczenie komórkami macierzystymi ma sens?

Komórki macierzyste. Co to jest?

Na początku warto określić, czym są komórki macierzyste. Są to komórki pochodzące od nas samych, charakteryzujące się bardzo ciekawymi zdolnościami. Przystosowują się do miejsca, do którego zostały wstrzyknięte, namnażają się i działają w określonym celu. Dla przykładu, – jeśli wstrzykniemy je w okolice złamanych kości, przyśpieszą ich zrastanie, jeśli zaś wstrzykniemy je w twarz, spowodują poprawienie wyglądu skóry, wygładzenie zmarszczek, doprowadza do lepszego ukrwienia skóry, dzięki czemu twarz będzie wyglądała lepiej i młodziej. Możliwości zastosowania komórek macierzystych jest multum, co więcej, medycyna cały czas znajduje nowe. Udowodniono, że pomagają w leczeniu białaczki, niektórych chorób nowotworowych, doskonale wspomagają również leczenie powikłań związanych z urazami, złamaniami czy skaleczeniami lub oparzeniami. Znajdują swoje zastosowanie w medycynie, ale nie tylko klasycznej. Doskonale sprawdzają się w medycynie estetycznej, a ich stosowanie w tym dziale medycyny jest coraz częstsze i coraz bardziej skuteczne.

Łatwe w pozyskaniu

Zalety komórek macierzystych nie są związane wyłącznie z efektami, które mogą powodować. Dużą zaletą jest też ich bardzo proste pozyskanie. Praktycznie od każdego pacjenta można pozyskiwać komórki macierzyste z jego tkanki tłuszczowej. Dużo lepsze komórki można jednak uzyskać ze szpiku kostnego, a najlepsze z krwi obwodowej. Najlepsze komórki macierzyste pozyskuje się z krwi pępowinowej, ze zrozumiałych względów jednak nie zawsze jest taka możliwość – osoby dorosłe, urodzone w latach, w których takiej opcji nie było, muszą bazować na innych metodach pozyskiwania komórek macierzystych.

Czy warto je stosować?

Na ten temat powiedziano już wiele. Niewątpliwie udowodniono pozytywne efekty stosowania komórek macierzystych, więc sens ich stosowania jak najbardziej istnieje. Nie ma jednak potwierdzonych dowodów tego, że stosowanie ich ma sens w każdym przypadku.

Olej kokosowy – fundament zdrowych włosów

Olej kokosowy to popularny składnik kosmetyczny do pielęgnacji włosów. Dlaczego tak  jest? Jakie jego właściwości zostały docenione, że używa go niemal cały kosmetyczny świat?
Olej kokosowy jest prawdziwym bogactwem witamin, węglowodanów oraz minerałów. Olej kokosowy na włosy jest on naturalnym wsparciem dla naszego organizmu, a także skóry, paznokci oraz włosów.
Olej kokosowy stosowany jest zarówno w celach pielęgnacyjnych, jak i zdrowotnych. Niezwykle skutecznie chroni strukturę włosa przed starzeniem, odżywia ją, wzmacnia i pomaga w regeneracji. Dlatego też zalecany jest zarówno osobom o słabych, zmęczonych włosach, jak i łysiejącym czy walczącym z łupieżem.
Olej kokosowy wnika w cebulkę włosa, do której dostarcza wielu minerałów, jak magnez, potas czy cynk. Podobnie jest ze strukturą włosa. Zamykając jego łuskę, olej kokosowy powoduje, że wszystkie składniki wnikają wgłąb i skutecznie go odżywiają. Dzięki temu włosy stają się lśniące, miękkie, a końcówki nie rozdwajają się. I, co bardzo ważne, olej kokosowy nie uczula, może więc być stosowany także przez alergików.

Sok Noni – gdy styl życia wymaga wsparcia

Ciągły pęd i pośpiech powodują, iż często nie mamy czasu czy możliwości, by odżywiać się regularnie i rozsądnie. Dlatego też, warto znaleźć skuteczne wsparcie dla ochrony i wzmocnienia naszego organizmu. Dobrze, aby pochodziło ono z naturalnego źródła. Sok z Noni odkryty został przez polinezyjską medycynę naturalną i stanowi skuteczny środek wspomagający witalność ciała, potwierdzony przez liczne badania naukowe.

Kiedy pić Sok Noni?
Jeżeli nadmiernie obciążasz organizm pracą, wysiłkiem fizycznym bądź narażasz go na przewlekły stres, to musisz się liczyć z przykrymi konsekwencjami. Osłabienie, większa podatność na infekcje oraz permanentne zmęczenie dotykają coraz większej liczby osób. Przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze właściwości Soku Noni oparte są na dużej ilości antyoksydantów. Osoby go spożywające wolniej się starzeją i rzadziej zapadają na choroby nowotworowe. Jednocześnie, specyfik poprawia wydajność umysłową i koncentrację, jak również ma zbawienny wpływ na układ krążenia. Smacznego!

Ćwiczenia w domu

Czas można spędzać aktywnie robiąc wiele ciekawych rzeczy. Wiadomo, że nie każdy człowiek jest taki sam, a więc pod tym względem mamy naprawdę swobodę wyboru. Wszystko zależy więc przede wszystkim od tego co lubimy robić w wolnym czasie, oczywiście nie chodzi tutaj o leniuchowanie, czy też oglądanie telewizji, bo nie na tym to wszystko polega. Wiele osób wybiera ćwiczenia we własnym domu, a więc na przykład rozciąganie, pompki, brzuszki, przysiady, i tak dalej. Jest to bardzo dobre posunięcie, bo w ten sposób nasze mięśnie będą rozwijały się bardzo dobrze, a to jest niezwykle istotne. Zadbamy tym samym również o własną kondycję fizyczną, a więc widać wyraźnie, że regularne ćwiczenia przydają się przede wszystkim zawodowym sportowcom, którzy kondycję muszą mieć zawsze na wysokim poziomie. Trzeba jednak znać się trochę na tej tematyce, aby wiedzieć jak konkretnie ćwiczyć, ile czasu dziennie, ile robić sobie odpoczynku, i tak dalej. Wiele na ten temat można sobie poczytać w sieci internetowej, dlatego też zainteresowane osoby właśnie tam szukają dla siebie różnego rodzaju porad, z których mogłyby skorzystać, gdy tylko zajdzie taka potrzeba. Na całe szczęście jest ich tam bardzo dużo, więc na pewno znajdziemy coś odpowiedniego dla siebie, co nas zadowoli w stu procentach. Dowiemy się tym samym, jakie konkretnie ćwiczenia domowe są zdecydowanie najlepsze, które dobrze wpływają na kręgosłup, które na mięśnie nóg, i tym podobne. W sytuacji, gdy już nasza wiedza pod tym względem będzie zaspokojona, będziemy mogli przejść wtedy do praktyki, a więc wykonywać regularnie dane ćwiczenia we własnym domu, oczywiście z odpowiednim dla nas obciążeniem, co jest bardzo ważne, bo początkujące osoby nie mogą się przeciążać. Grozi to wtedy kontuzjami, a chyba aktywne spędzanie wolnego czasu nie na tym ma polegać, a więc widać wyraźnie, że należy to robić naprawdę bardzo rozsądnie, a może nam się to niezwykle wtedy opłacić. Ćwiczeń domowych jest bardzo dużo, więc nasze ćwiczenia każdego dnia mogą być zróżnicowane.

Jak obniżyć ciśnienie tętnicze? – kilka sposobów

Na nadciśnienie choruje zdecydowana większość dorosłych Polaków. Można powiedzieć, że jest to przewlekła choroba cywilizacyjna, która może dotknąć każdego. Najbardziej jednak narażeni są na nią Ci, którzy nie dbają o swoje zdrowie i nie badają się regularnie.

Nadciśnienie tętnicze przeważnie mają osoby otyłe oraz palące papierosy i nadużywające alkoholu. Oczywiście nie jest to reguła, niemniej jednak ze statystyk jasno wynika, że właśnie ta grupa osób jest najbardziej narażona. Ci którzy zdrowo się odżywiają i uprawiają sporty mogą cieszyć się o wiele dłużej bardzo dobrym zdrowiem. Warto więc o tym pamiętać i zastanowić się nad tym, czy również Ty nie możesz obecnie czegoś zmienić na lepsze.

Jeśli jednak choroba zostanie u Ciebie zdiagnozowana, to nie ma się co załamywać, ale zacząć robić wszystko, aby znacznie obniżyć jej postępowanie i zacząć regulować ciśnienie tętnicze.

Ale jak obniżyć ciśnienie tętnicze naturalnymi sposobami?

Oczywiście bez specjalnych leków zapisanych przez lekarza prowadzącego się nie obejdzie, niemniej jednak Ty we własnym zakresie również możesz przyczynić się do tego, że ciśnienie tętnicze nie będzie takie wysokie. Przede wszystkim ogranicz stres, bowiem to naprawdę sporo daje. Kolejny ważny aspekt, to uregulowanie swojej diety. Włącz do niej warzywa, owoce i staraj się jak najmniej jeść tłuste i ciężkostrawne rzeczy, które być może są smaczne, ale Ci bardzo szkodzą.

Pomoże również rzucenie palenia papierosów, gdyż w przypadku kłopotów z nadciśnieniem zabronione jest abyś dalej się tym truł. Zobaczysz, że zdecydowanie wyjdzie Ci to zna zdrowie, pomimo, że początki mogą wydawać się trudne.

Poprzez zwiększenie aktywności fizycznej również możesz swój stan zdrowia poprawiać. Ruch jest bardzo ważny i nikt nie mówi tutaj o tym, żebyś zaczął od jutra biegać po 10 km, ale wychodził wieczorem na chociażby 30 minutowy spacer.

Bardzo dobre efekty daje ograniczenie spożywania soli kuchennej. Może nie koniecznie rezygnować w ogóle, ale jednak spożywać absolutne minimum, bowiem i tak z wieloma produktami ze sklepów wchłaniasz do organizmu nadprogramową ilość.

Do tego dochodzą oczywiście leki zapisane przez lekarza. Niestety często nie można się bez nich obejść, ponieważ dodatkowo pomagają one w całej kuracji. Musisz pamiętać, aby nie opuszczać ich przyjmowania, ponieważ wtedy nie ma sensu takie branie tabletek w przysłowiową kratkę. Dbaj o swoje zdrowie jak najlepiej potrafisz, ponieważ masz je tylko jedno i niestety nikt Ci go już nie zwróci.